piątek, 21 września 2012

Miała być sesja ślubna była brzuszkowa;-)

W zeszłym roku pod koniec sierpnia był ślub, zaraz po ślubie miała być sesja, ale miesiąc się urlopowaliśmy, po powrocie mieliśmy małe zawirowania rodzinne i tak zrobiła się zimna jesień, więc sesję przenieśliśmy na maj a w styczniu dowiedzieliśmy się, że pojawi się Maluszek, więc sesję poślubną zamieniliśmy na brzuszkową;-)

Sesja była robiona 4 tygodnie temu w Rogalinie k. Poznania;-)

Oto my w wersji "ciążowej"







 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

A tu jeszcze mała "zajawka" ślubna - tak dla porównania;-)
Łezka w oku aż mi się zakręciła...












9 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wyglądasz w ciąży:) Promieniejesz! A zdjęcia ślubne bombowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sesja była miesiąc temu, teraz wygladam ciut inaczej a wszystko przez opuchliznę, codziennie rano wstaje i wyglądam jak pogryziona przez osy;-( W ciągu dnia to jakoś się " rozchodzi", też tak puchniesz?

      Usuń
    2. Ja mam po nocy mega spuchniete dłonie... Palce wyglądają jak parowki. Na szczęście to po ok godzinie mija.

      Usuń
  2. Pięknaś Ty Hanio!ale brzusio jeszcze piękniejszy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepięknie...t o za mało powiedziane! ślicznie ci w ciąży!:)

    OdpowiedzUsuń