czwartek, 24 października 2013

Coś, co nas zaskakuje o tej porze roku!

To jesień tegoroczna! No czyż nie jest cudna? Piszę to ja, miłośniczka wiosny i lata;-)

Pamiętam tą z zeszłego roku, kiedy cały październik nowo narodzony Mikołaj wdychał świeże powietrze każdego dnia, bo ubiegła jesień też była bardzo ciepła i słoneczna. Ta nas zaskakuje wyjątkowo, chyba jeszcze bardziej. Te dywany ze zlotych liści...cudo! Wczoraj kalendarz pokazał 23.października, a ja śmigałam w krótkim rękawku, a Mikołaja z bluzy, wiatrówki, czapki i apaszki nieśmiało kawałek po kawałku rozpłaszczałam, bo zwyczajnie było za gorąco.

Wymyśliłam z Mężem, że listopad ma być podobny, a w grudniu ma spaść śnieg i tak przed samym Bożym Narodzeniem jeszcze sporo dopadać. Styczniowi też damy trochę śniegu, ale luty już niech nie zmusza nas to podkuwania butów, a podaruje pierwsze oznaki wiosny;-) Tak, wiem, znów optymizm mi się bardzo niepoprawny włączył no, ale można marzyć, można!

Korzystamy zatem jak tylko się da. Tata - Mąż ma jeszcze urlop do końca tygodnia, więc spacerujemy po wszystkich zakamarkach Poznania i okolic.

Po weekendzie, znów wpadniemy w swój rytualny rytm, ale nie za długo, bo przed nami kolejny długi weekend;-)

ps. Przy okazji tego posta nadmienię, że powrócimy też do cyklicznych obiadów czwartkowych, ale to w następnym tygodniu.
Zacznę od sałatki zwanej pycha, która furorę zrobiła na roczkowej imprezce;-)

Pięknego, słonecznego dnia!
















29 komentarzy:

  1. hehe zaczęło się od ciepłej kurteczki a później tak mniej i mniej tych ciuszków jakoś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wlaśnie wyglądało to rozpłaszczanie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam spacery na cytadeli o każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy z Poznania też, musimy kiedyś jakieś spotkanie zrobić :) my też uwielbiamy Cytadele!

      Usuń
  3. U nas było tak samo z tym rozbieraniem.
    I chyba zaczynam lubić taką jesień !

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne zdjęcia u nas też taka piękna i ciepła jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  5. jesien jest w tym roku przecudowna, szczegolnie ta pazdziernikowa nas rozpieszcza :) my tez sie nia cieszymy ile wlezie, sliczne zdjecia! i masz super chuste, bardzo mi sie podoba :) buziaki, obiecuje niedlugo przysiasc do maila! :) :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Was też tak pieknie:*** na maila cierpliwie czekam:**

      Usuń
  6. rozpieszcza nas pazdziernik niesamowicie :) super macie widoki w Poznaniu! jesienne spacery sa cudne, wlasnie wrocilysmy z dlugasnego, a moja dwulatka, ktora szaleje na wlasnych nogach caly czas, usnela w wozku z bukietem lisci :)
    i bardzo mi sie podoba Twoja chusta :) do maila przysiade niedlugo, obiecuje! buziaki! :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maya śpiąca w wózku dodatkowo z bukietem z liści...to musi być iście przepiękny widok;) chustę lubię wyjątkowo :)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia, korzystajcie ile wlezie :) Mikołajek już siam chodzi??? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystamy :) Haniu, nie chodzi, na razie stoi sam i to wszystko w tym temacie:D

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia.
    U nas aż tak ciepło nie było, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to życzę Wam jeszcze takiego ciepła:**

      Usuń
  9. Cudne zdjęcia. Jak jest słońce i taka pogoda to i ja jesień lubiewam :) Miko do zjedzenia rozkoszniak mały!!! Ty przepiękna!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Taką jesień to my też lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale śliczna z Was rodzinka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, w tym roku jesień zaskoczyła pozytywnie:)
    ps. foty cudne;**

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wszyscy razem wyglądacie :) A jesień oby była taka co roku :)

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam także do siebie

    http://www.daariaaa.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Ci bardzo! obiecujemy zajrzeć;-)

      Usuń
  14. Super spacerek po Cytadeli, czekamy na przepis na ta salatke pycha! w koncu u nas 30listopada tez roczek! :))

    OdpowiedzUsuń