niedziela, 5 maja 2013

Siedmiomiesięczniak!

Mam wrażenie, że dopiero pisałam o moim sześciomiesięczniaku a tu Miko kończy dziś siódmy, szok!

Przede wszystkim moje dziecko rozgadało się na maksa!! Tata jest na tapecie cały czas, o mamie zapomniał, do tego niania ( nie wiem skąd, bo nani nie ma i z tego, co wiem mieć nie będzie), dada, baba, dziadzia, oczywiście wszystko nie jakoś bardzo wyraźnie, ale wiadomo o kogo chodzi;-)

Poza tym w porównaniu do poprzedniego miesiąca dziecko nasze jest o wiele grzeczniejsze (tfu, tfu), szczególnie test na grzeczność przeszło podczas naszego wyjazdu majowego, ale o tym w osobnym poście;) Mikołaj jest bardzo kontaktowy, do tego zrobił się taki rozbójnik, na przykład siedząc w krzesełku specjalnie zrzuca jakieś przedmioty i ma niesamowitą frajdę z tego, że ja milion razy się po nie schylam, Syn myśli, że bawimy się w akuku, śmiechu przy tym co nie miara.

Nie mamy pojęcia ile Miko waży i ile mierzy, wybieramy się na wizytę kontrolną w najbliższym czasie. Rozmiar 74 jest dla Mikołaja jeszcze za duży no i ja oczywiście już mam powód do zmartwień.

Miko zatrzymał się też na opcji rozpędu jak na nartach czyli podnosi tyłek, klęka na kolanach i buja się wprzód i w tył:D Bardziej interesuje Go stanie na nogach i to tak na poważnie!
Siedzi już całkiem sztywno.

Sypia tak samo. Kapiemy o 19:30 i po 20 już śpi, pierwsza pobudka koło 1, 2 w nocy i później 4,5, czasem uda się jeszcze zasnąć i pospać do 6 a czasem o tej 5 witamy już dzień, co wcale mnie nie satysfakcjonuje;/

Zębów mamy nadal sztuk cztery, ale mam wrażenie, że niedługo ruszą te na górze.

Wczoraj powróciliśmy z majówki, więc sesji nie ogarnęłam, załączam co tam pod ręką miałam;-)







31 komentarzy:

  1. Szczęka opada! Jaki zdolniacha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ale macie osiągi. Szczególnie stan uzębienia robi wrażenie :) No i jaka gadka! WOW!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zęby faktycznie się rozszalały :-)

      Usuń
  3. Cudny chłopak! Gadanie ma niezłe....u nas z pobudkami nocnymi podobnie.. A waga sie nie przejmuj.. U nas Milka drobniutka.. Nosi miedzy 62-68:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mi ciut lepiej, ale wizytę już zarejestrowałam :-) Buziak dla Miluni :-*

      Usuń
  4. I te nóżki na drugim zdjęciu.... Rozpłynęłam się :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caluję codziennie milion razy te moje nuzi:-)

      Usuń
  5. Przypomni sobie mama przypomni.Ala miała też takie fazy. Dziadzia zapomniała a dziadzi smutno było. I teraz non stop dziadzia dziadzia.
    A tak w ogóle ślicznie się uśmiechasz, miałam Ci już dawno powiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, na każdego przyjdzie pora;-) ps. dziękuję za komplement;-)

      Usuń
  6. Wrócili! Hura! I to na siódemkę! :))) Stęsknili my się! Buziaki dla Miko!!! Cudniak przepiękniasty słodziasty! :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D jesteśmy już, jesteśmy!! trzeba wkońcu jakies spotkanie uskutecznić, napisz na FB kiedy Wam pasi;-) My też się stęskniliśmy;-)

      Usuń
  7. Aaaaj cudaczny jest :)) Oczy mi wychodzą gdy czytam o tym mówieniu, czy to oznacza, że te nasze dzieci tak szybciutko dorastają? Wczoraj dopiero co na porodówkę biegłyśmy.
    Dla mnie Twój synek to taki wyznacznik co i u nas w bliskiej przyszłości nastąpić powinno :) Te pierwsze słowa cieszą bardzo, bardzo, ale dla mnie to już taki znak, że czasy gdy w domu był mały okruszek mijają bezpowrotnie :(

    Buziaczki dla Was na tą siódemeczkę! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D szykuj się na gadanie i u Was;-) to cudne momenty!!! No i okruszki to już nie nasze chłopaki!! Buziak dla Matiego!!!

      Usuń
  8. Brawo Miki ! Gratuluję postępów i osiągnieć:) kochana, ja jestem ranny ptaszek, dawał małego do mnie,a Ty śpij ile wlezie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ranny ptaszek, to znaczy, że co, że o 5 już jesteś wyspana??!!!! Boszzz!!! W takim razie podrzucam Ci mojego skowronka:D

      Usuń
  9. Jak się tak buja to niedługo ruszy do przodu. ..to wstawanie o 5 znam znam i też satysfakcji nie czuje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam aż wystartuje;-) ja to zawsze jak tak wstaję o 5 to myślę o tych innych mamach co to pewnie też już słaniają się po swoich mieszkaniach, od reki mi lepiej;-)

      Usuń
  10. rozgadał ci się chłopak, a może niania to Hania :)?

    ale już sporo macie tych zębów.

    Powiem Ci, że koleżanki syn tak robił na tych rękach i kolanach jak Mikołaj i po jakimś czasie (bardzo szybko) zaczął raczkować (urodził się 12.10)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie chce z matką przejść na Ty:-) może nasz ruszy, bo to bujanie już jakiś czas trwa:-)

      Usuń
  11. Miko dba o Twoją kondychę :P no i nieźle wygadany chłopak jest :) U nas ze snem lepiej, Piotrucha idzie spać koło 21, śpi do 4 - czasem musi odpocząć od snu z godzinkę i później kima nawet do 9.30 :) Mam nadzieję, że to akurat się nie zmieni ;)
    Czekamy z niecierpliwością na relację z majówki! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to napewno, lepsze to niż aerobic :-)
      Boszzzz, do 9:30????!!!! Mój Miko jest wtedy już po pierwszej drzemie:-) zazdroszczę!!!!!!
      Relacje lada dzień:-)

      Usuń
  12. niezły wynik z tymi zębami:) rośnie Mikołaj jak na drożdżach:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zostałaś nominowana przeze mnie
    do Liebster Blog Award
    po szczegóły zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo:-) zaraz zajrzę :-)

      Usuń
    2. Zajrzałam, nie jestem nominowana:-)

      Usuń
  14. czas strasznie szybko leci ;) 100 lat :*

    OdpowiedzUsuń