wtorek, 16 kwietnia 2013

Wiosenne podrygi

Nareszcie mamy wiosnę! W niedzielę jak wybyliśmy z domu koło 12 to powrót nastąpił przed 17;-) Wczoraj wiało, więc nie szaleliśmy za spacerami zbyt długo a dziś jakoś tak ciężko, duszno, może jakiś deszcz wiosenny się pojawi.

Za to niedziela...pięknie było, ciepło, słonecznie, miód malina!

Wybraliśmy się do Strzeszynka koło Poznania. Tam też jest Rezydencja Solei w której zatrzymalismy się na kawki, herbatki i inne przysmaki. Mikołaj potraktowany został jak król, dostał krzesełko i siedział z nami przy stole, zacieszał jak szalony no i nasze dziecko w terenie jest rewelacyjne, zachowuje się idealnie. Na spokojnie wypiliśmy herbatę, coś zjedliśmy, bez płaczu, bez krzyków, szok! Czy nie można też tak w domu?;-)

Wszystkim, którzy mieszkają w Poznaniu lub w pobliżu polecam to miejsce. Pyszne jedzenie, super obsługa, fajne podejście do dzieci. Mikołajowi przytrafiła się niespodzianka w pampersiaku (On tak lubi w terenie) i dostaliśmy klucz do pokoju w którym mogłam na spokojnie przebrać Mikołaja, nie musiałam gdzieś w samochodzie czy w innym tragicznych warunkach przebierać Małego.

Poza tym miejsce to położone jest niby blosko miasta, ale jednak daleko od cywilizacji przy lesie i łąkach, więc po biesiadzie odbyliśmy dłuuugo spacer. Mikołaj się opalał a my mogliśmy się cieszyć wiosną i sobą!

A! Bym zapomniała! Mikołaj w niedzielę - właśnie chyba z tego szczęścia powiedział swoje pierwsze słowo: bamba:D Nie wiem kogo lub co miał na myśli, ale to było mega słodkie!!! Wogole coś zaczyna sobie gadać po swojemu!















33 komentarze:

  1. Oj tak, niedziela była idealna na spacer. My też jak ruszyliśmy w teren to 4 godziny zleciały, a mały po powrocie jeszcze kimał godzinę :) i też pozwolił kawkę wypić, a ja siedziałam jak na szpilkach, żeby nie zrobił afery, że chce cyca tu i teraz :)
    Strzeszyn idealny na wiosenne spacery, dobrze wiedzieć gdzie w okolicach są miejsca przyjazne maluchom :)

    A Miko się teraz pewnie już rozgada na całego :) a gadanie po swojemu jest przesłodkie :)

    Haniu, zapraszam Cię na konkurs na fb :) Zajrzyj, może Cię zainteresuje :)
    http://www.facebook.com/bettyshomepl

    Pozdrawiam
    Beata


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Mam to samo zawsze mam stresa, ze Miko rozpeta jakąś aferę, na szczęście takich było mało w Jego życiorysie;-) koniecznie muszę zajrzeć i do Was na bloga i na Fb no i nie wiedziałam, że Wy też z Poznania;-) pozdrawiamy!!!!

      Usuń
  2. Mmmmm, ale pyszności! Lilka też poza domem jest jak z reklamy:) Albo jak goście przyjdą:) Mama jaka laska! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa, u nas to samo wszyscy dookola twierdzą, ze mam złote dziecko;-) bo mam;-);-)

      Usuń
  3. Super rodzinka :) fajny macie wózek :)

    P.S. zapraszam do odwiedzenia naszego bloga
    http://jakubowskiimama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Ci bardzo!!! Obiecujemy do Was zajrzeć!!!

      Usuń
  4. Uwielbiamy takie spacery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też bardzo!!! Wkońcu się doczekaliśmy;-)

      Usuń
  5. Takie chwile są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Słodzinka!!! I w końcu foty ukazujące uzębienie! Albo dopiero dojrzałam! I jaka fura bombowa :) No i rodzice jacy wiosenni już :) Cud miód malinki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miko ma już czym świecić;-);-) dzięki za komplemenciaki :-*:-*:-* całus dla Julusia:-*:-*

      Usuń
  7. Chyba wszystkie dzieci są takie cudowne poza domem:D a potem ludzie się dziwią : co Ty chcesz od tego dziecka?Przecież jest takie grzeczne haha !

    Miki gratulacje ogromne : pierwsze słowo mistrzowskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!! Już setki razy słyszałam takie teksty;-) no i niech tak będzie, nie będę robiła czarnego pr'u mojemu dziecku;-)

      Usuń
  8. wiosna, wiosna - uwielbiam

    my od 2 dni prawie cały czas na dworze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My to samo! Od tej ilości tlenu padamy wieczorem jak muchy;-)

      Usuń
  9. Piekni jesteście bardzo...i te zabki... U nas kolejny wylazl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-) dzięki Aniu:-* wow! Ucaluj Milunie od nas:-* gratulujemy drugiego zęba;-)był płacz czy dzielnie jak przy pierwszym?

      Usuń
  10. A nam rośnie chyba domator - w domu anioł, a w terenie - różnie bywa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się co lepsze, ale jednak w domu człowiek spędza więcej czasu;-)

      Usuń
  11. wyglądasz cudownie, bo że mIKUŚ ŚLICZNIE to oczywiste!
    skąd masz galoty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie galoty widziałam w Trollu

      Usuń
    2. Jakie zębale piękne, a jak śpi wygląda prze słodko :)

      Usuń
    3. Albo w Vertusie. Któryś z tych dwóch w każdym razie

      Usuń
    4. Oj dziękuje:-* galoty z pull &bear ;-)

      Usuń
  12. no słodki dzióbek po prostu :) do schrupania :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Super,że w końcu można wyjść na dłuższy spacer :)świetna rodzinka z Was:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękujemy za komplement;-) a pogoda wymarzona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam zdjecia spiacych dzieci!
    Sa takie niewinne i GRZECZNE! :-)))))))))

    OdpowiedzUsuń