poniedziałek, 12 listopada 2012

Poniedziałkowo

Nie było nas chwilkę, bo walczymy z bezssennymi nocami i bólami brzuszka. Poza tym cały weekend upłynął pod znakiem wizyt gości, więc padnięci jesteśmy całą trójką. Kolejny weekend należy tylko do nas;-)
Maluch jak wspomniałam ma problemy z brzuszkiem. Dostaje 3 razy dziennie kropleki Sab Simplex i raz dziennie krople Bio Gaja, poza tym Wujek Bartek pokazał jak masować brzuszek, więc masujemy przy każdej okazji i liczymy, że będzie lepiej.

Cóż poza tym, Mikołaj ciut lepiej śpi, bo w ostatnim tygodniu pobudki nam fundował co 40 minut, dziś jedzonko i pobudki w nocy co dwie godziny, więc lekko odespaliśmy, ale Miko spał w łóżku ze swoimi rodzicami, więc pewnie stąd ten piękny sen;-)
Ile śpią Wasze Maluchy?
Mój Mikołaj potrafi od 8 do 13 nie spać wcale, zasypia po południu, ale to dzięki spacerowi na który wychodzimy, wtedy nic Go nie jest w stanie obudzić;-)) Później znów pobudka i jeszcze jedna drzemka koło 17 a po kąpaniu o 19:30 procedura usypiania potrafi trwać do 3 godzin;-] W nocy jak wspomniałam - bywa różnie;-)

Jutro przyjeżdża do nas huśtawka, więc nadzieja w nas, że nasz mały Smerf podaruje rodzicom chwile wytcheniania;-)


Nowy gadżet




Umeczona Mama ze swoim Bebikonikiem





Moja ulubiona pozycja;-)





Pozdrawiamy wszystkich;-)


ps. dziękujemy Justynce z http://justynasinspirations.blogspot.com/ za nominację jednocześnie odpowiadamy na zadane pytania;-)

 
1. Największe Twoje marzenie to...

aktualnie dużo snu;-)

2. Szpilki czy koturny?

szpilki

3. Ulubiony tusz do rzęs to...

Loreal - Telescopic

4. Kosmetyk, bez którego nie wyobrażasz sobie życia to....

podkład Make up forever

5. Włosy farbowane czy naturalne?

farbowane

6. Jaka jest twoja ulubiona pora roku?

lato

7. Komedia czy horror?

komedia

8. Makijaż na codzień czy od "święta"?

na codzień

9. Ulubiony serial to...

Afganistan

10. Sport czy lenistwo kanapowe?

sport

11. Ulubiona firma kosmetyczna to...

Make up forever

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam tą serię z Fisher Prica :)
    Twój maluszek jest słodziutki :) Podobno chłopcy mają większe predyspozycje do kolek - oby mu wszystko szybciutko przeszło :) Życzę dużo, dużo, dużo snu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy;-)) myślę, że Mikołaj też będzie zadowolony;-)mam nadzieję, że bóle brzuszka szybko odejdą od nas.

      Usuń
  2. U nas przy kolkach pomogło Gripe Water w połączeniu z Bobotic + zmiana mleka na Bebilon Pepti.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytam o specyfikach o których piszesz, ja karmię piersią, w kryzysowych chwilach podaję Bebilon ha 1.

      Usuń
  3. Oj, biedny.. Mam nadzieje, ze szybko mu przejdzie a Ty sie wypisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my też żyjemy tą nadzieją, z brakiem snu jakoś sobie poradzimy, gorsza sprawa z brzuszkiem, bo szkoda mi Maleństwa;-(

      Usuń
  4. Nie wiem czy czytałaś o skokach rozwojowych u maluszków. Wtedy następuje intensywny rozwój psychiczny. Zmienia się ich zachowanie. Maluszek staje się marudny, płaczliwy, ma kłopoty ze snem, odczuwa niepokój, wisi niemal cały czas na mamie. Pierwszy skok jest ok. 5 tygodnia życia, a jest ich siedem w przeciągu 12 miesięcy. Ale po takim skoku uczy się wielu nowych rzeczy:)

    Kolka...
    Coś strasznego. W internecie są porady jak ulżyć, ale nie na każdego dzidziusia działają.
    Uważaj na to co jesz, bo pewnie Twój synek jest wrażliwy na Twoje jedzonko.
    Może właśnie huśtawka pomoże:)

    Moja córeczka też ma różne dni, urodziła się 2 października, parę dni przed Twoim synkiem. Czasami jest tak, że potrafi wisieć na mnie cały dzień, przez co nie mogę nic zrobić, innym razem zasypia nawet na ok. 3 godziny, a ja chodzę i sprawdzam czy żyje :)Wieczorem jak nakarmię ją po kąpieli to też jest różnie, czasami uśnie, a czasami się wybudza jak odkładam ją do łóżeczka. Inny sposób to taki, że karmię ją i śpimy razem. Trzeba kombinować, codziennie inaczej:) Niestety Mikołaj nie będzie już takim śpioszkiem, będzie więcej czuwał w ciągu dnia i trzeba się troszkę pomęczyć dopóki się wszystko nie wyreguluje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, czytałam o tych skokavh, też z Mężem myślimy czy tu właśnie nie tkwi problem. Mój Mikołaj też tak, jak Twoja córeczka mógłby wisieć na mnie cały dzień, tak jest np. dziś od 14 nie możemy się od siebie odkleić, co kładę to pośpi 10, 15 minut i znów pobudka...a jak już zaśnie to też wisimy nad Nim i sprawdzamy czy wszystko w porządku;-)) Trzeba to niestety wszystko przetrwać;) liczymy na huśtawkę;-) Będę mogła się może wykąpać przed południem;-)) a z jedzeniem pilnuję się;-) dziękuje za rady;-)całuski dla Córeczki;*

      Usuń
  5. Trzymam kciuki, żeby Mikołajkowi szybciutko przeszło. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj mocno, bo dziś znów w nocy powtórka z rozrywki;-(

      Usuń
  6. wyglądacie uroczo! :)
    moje dziewczyny od małego mało w dzień spały - Noemi pisałam niejednokrotnie, że w ciągu dnia spała 4 razy - co dwie godziny miała pół godzinne drzemki i to niemalże z zegarkiem w ręku - nie było siły, żeby dłużej, częściej pospała. Nie ważne czy w domu, czy na spacerze itp. zawsze to było 30 min. Czyli w ciągu dnia sumując 4 drzemki po pół godziny = 2h spania... z Esterą w tej kwestii było trochę lepiej, ale nieznacznie ;)) jedyne co to na spacerach była w stanie spać dłużej.
    Kolek jako takich nie mieliśmy, ale na bóle brzuszka pomagał Espumisan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie mają na imię twoje dziewczynki.

      Usuń
    2. to mnie Kochana pocieszyłaś;-) no, ale raźniej, że nie ja pierwsza i nie ostatnia;-) Pozdrawiamy!

      Usuń
  7. Ja cię nie pocieszę.Ala nie spała od początku i nie śpi nadal. 3 razy budzi się w nocy tylko teraz wystarczy, że przełożę ją do nas, dam butle picia i zasypia.Ja wróciłam do pracy i o niczym tak nie marzę jak o przespanej nocy. Nie wiem, czy jest to spowodowane. Jak miała miesiąc potrafiła wstać o 6 rano i zasnąć o 17-tej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie...;-) to tez życzę dużo snu!

      Usuń
  8. Haniu wygladasz cudnie i na tym zdjeciu wcale nie widać zmęczenia. Mój malec spał zawsze kiedy trzeba było i trwa tak nadal. Zawsze sam w łózeczku usypiał.trzymam kciuki, aby udało Ci sie choć troszkę odpocząć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zazdrość z mojej strony;-)) Właśnie nadeszła huśtawka, trzymaj kciuki żeby pomogła chociaż odrobinkę;-)

      Usuń
  9. Macie może ochotę wziąć udział w candy i wygrać fajną, spersonalizowaną bluzeczkę lub body, z krótkim lub długim rękawkiem? Jeśli tak to zapraszam:
    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/uwaga-konkurs-mikoajkowy.html

    A może chcielibyście stać się posiadaczami ciekawej książeczki z bajkami, albo pięknej zakładki do książek ze zdjęciami przez Was wybranymi? Myślę, że to mogłby byc wspaniała pamiątka lub prezent. Spójrzcie sami:
    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/10/mikoajkowe-candy.html


    Serdecznie zachecam do wspólnej zabawy i bardzo przepraszam za spam...
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak wyglądasz kiedy jesteś umęczona?!
    wolne żarty, wyglądasz jak świeżynka!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D no dobra, jeszcze bardziej wyglądam w wersji umęczonej o 3 nad ranem;-)

      Usuń